KATAMINO, czas start!

Mamo! Tato! Nudzi mi się!

Jest pochmurny, lipcowy poranek. Zaparzam kawę z nadzieją, że wypiję ją ciepłą, przeglądając w ciszy ulubionego brukowca. Nagle wpada Ona. Wyspana o 7 rano czterolatka, nie potrzebując kawy jest gotowa do aktywnego rozpoczęcia tego dnia. Pierwsze pytanie, jakie udaje jej się złożyć to: Co dziś będziemy robić? I zaraz za tym: Bo mi się nudzi.

Uważam, że nuda dzieciom jest bardzo potrzebna i często dzięki niej odkrywamy w sobie kreatywność, ale tego dnia postanowiłam, że wybierzemy się razem do księgarni, tym razem nie po nowe książki, ale po nową grę. Od dawna chodziło mi po głowie kupno gry Katamino i tego dnia postawiłam właśnie na to.

Dla mnie ta gra to absolutny skok w przeszłość, pierwszym moim skojarzeniem było oczywiście Tetris. Kto z nas nie lubił grać w Tetris? Katamino to nowa odsłona Tetrisa, w postaci gry planszowej, która jest bardzo ładnie wydana. Zachęca kolorowymi klockami, dając możliwość korzystania z różnych poziomów trudności. Jej celem jest ułożenie w jak najszybszym tempie figur zwanymi pentami na specjalnie przygotowanej planszy.  Przeznaczona dla dwóch osób, można w nią zagrać również w pojedynkę. Cała rozgrywka trwa ok. 15 minut – nie jest zbyt długa, jest to idealna opcja dla dzieci, gdyż powinny wytrwać w skupieniu do końca. Katamino nadaje się już dla 3-latków, ale radość powinny z niej mieć również 5-latki, 10-latki a nawet dorośli (tak, tak przetestowałam na sobie).

Katamino ma różne warianty gry. Jest wariant dwuosobowy, który opisałam powyżej. Można również zagrać samemu, wtenczas dodatkowo musimy zmierzyć się z różnymi zadaniami i wyzwaniami. Kolejną opcją jest odtworzenie z klocków przedstawionego obrazka. I ostatni wariant, który angażuje większą ilość osób to układanie wieży z klocków na zasadzie Jengi.

Katamino to idealna gra dla przedszkolaków, gdyż skupia się na rozwijaniu umiejętności logicznego myślenia. Dziecko na podstawie zdobytych informacji, jest w stanie wyobrazić sobie skutki podjętych działań. To właśnie przez zabawę dzieci rozwijają się najlepiej, angażują do pracy zarówno prawą jak i lewą półkulę mózgu.

Zachęcam Was do wspólnej zabawy z dziećmi. Jeśli nie jesteście przekonani do tej gry, wybierzcie inną lub wymyślcie swoją. To przyniesie wiele korzyści w przyszłości dla waszych pociech, o których w tej chwili nawet nie myślicie.