Mam trzy latka, trzy i pół do przedszkola pójść będę mógł

Odkąd pamiętam wrzesień był dla mnie najważniejszym miesiącem w roku, niczym jak styczeń dla wielu osób. Wrzesień to mój Nowy Rok. Wtedy wszystko się zaczyna. Moja ukochana Jesień, dni spędzone z książką w ręku i kubkiem ciepłego kakao. Początek roku szkolnego. Magiczny czas. Tylko jak ten czas przetrwać, kiedy Twoje dziecko pierwszy raz idzie do przedszkola? Przeżyłam to osobiście w ubiegłym roku ze swoim dzieckiem. Doskonale pamiętam uczucia, jakie mi tego dnia towarzyszyły. Nie potrafiłam znaleźć sobie miejsca w domu, w pracy siedziałam jak na szpilkach. Moje myśli były razem z Nią, jak sobie radzi, czy płacze, czy jest bezpieczna. Minął rok, choć nie był on łatwy, zmagałyśmy się z długą i trudną adaptacją. Na każdy miesiąc przypadał tydzień lub dwa chorobowy, wiem jedno – było warto. W maju zostałam zaproszona na występ z okazji Dnia Mamy i Taty. Moja mała córeczka dzielnie występowała, śpiewała piosenki, recytowała wiersze…tak bardzo się zmieniła przez ten jeden rok. Wydoroślała, stała się odważniejsza, bardziej otwarta, łatwo nawiązuje kontakty. Dlaczego Wam o tym pisze?

Jestem nauczycielką przedszkola, doskonale wiem, jak ważny jest to etap w życiu dziecka, jak wielki wpływ placówka może mieć na Jego rozwój. Za każdym razem, kiedy spotykam się na zebraniu z rodzicami dzieci trzyletnich, przekonuje ich i uspakajam, tłumacząc dlaczego przedszkole pełni tak istotną rolę. Jednak, kiedy przyszło mi się z tym zmierzyć w osobistym życiu, zrozumiałam wszystkie obawy rodziców.

Jak zatem przetrwać pierwsze dni przedszkola? Stworzyłam 10 zasad, którymi sama się kierowałam i, które mi w tym czasie pomagały. Może pomogą i Tobie?

  1. Myśl pozytywnie
  2. Wiedz, że robisz to dla Jego dobra
  3. Pamiętaj, że Przedszkole to miejsce rozwoju Twojego dziecka
  4. Nie zastąpisz mu koleżanek/ kolegów
  5. Daj sobie i swojemu dziecku czas
  6. Pamiętaj, jeśli ty zaufasz nauczycielom, Twoje dziecko również to zrobi
  7. Gdy tylko czujesz się zaniepokojona lub coś Cię trapi, nie czekaj, staraj się od razu rozwiązać problem z nauczycielami
  8. Wyrażaj się pozytywnie o przedszkolu
  9. Nie strasz dziecka przedszkolem
  10. Wykaż się w tym czasie dużą dozą zrozumienia

Przeczytajcie jeszcze list kierowany do rodzica przedszkolaka (za każdym razem, kiedy go czytam- łapie mnie za serce)

„Mamuś, wstajemy! Załóż mi proszę wygodne dresy i kapcie, których nie będę musiał wciskać siłą. Zostaw w szatni coś na przebranie – wiesz, czasem łyżka tańczy w zupie, czasem żal mi zostawić w sali zabawki i… toaleta tak daleko wydaje się wtedy. Mamuś, wiem, że moje pójście do przedszkola przeżywasz bardziej niż ja. Jestem twoim skarbem, kruszynką, maluszkiem, żabką, księżniczką, misiaczkiem… wiem mamciu! wiesz co, muszę ci powiedzieć, że nam obojgu będzie trudno się rozstać. Ale tylko na początku, kilka dni. No może kilka, kilka. I wiesz co, mamciu? Może przyjść mi do głowy (najczęściej w szatni) kurczowe trzymanie się twojej nogi, trzymanie twoich rąk, błaganie, żebyś mnie nie zostawiała, nie porzucała, nie odchodziła beze mnie! Mamciu bądź silną kobietą – twoja siła ducha pomoże mi oswoić się z nową sytuacją. Dokonałaś dobrego wyboru! Nie ma nic piękniejszego niż szansa mojego rozwoju wśród rówieśników. Zobaczysz, jeszcze zaskoczę cię mamciu wierszykiem wypowiedzianym z pamięci…piosenką zaśpiewaną dla ciebie…rysunkiem o naszej miłości… samodzielnie ubranymi spodenkami….a może nawet uświadomię sobie, że sprzątanie po zabawie, to nie taki diabeł jak go malują Dzięki Tobie, mogę nauczyć się tego wszystkiego w przedszkolu. Tylko musisz wierzyć we mnie – będzie dobrze! Tylko bądź dzielna. Nie płacz za mną w pracy i po drodze do niej – nie robisz mi krzywdy. Nie żegnaj się ze mną zbyć długo, przed wejściem do Sali ukochaj mnie najmocniej, najmocniej, najmocniej, na ucho szepnij, że kochasz, że wrócisz i…idź odważnie. Nie zastanawiaj się czy dobrze zrobiłaś oddając mnie do przedszkola – ty mnie nie oddajesz, ty mnie rozwijasz. Nie przerażaj się moim płaczem podczas pierwszych dni – w ten sposób chcę ci powiedzieć, że będę tęsknił, że cię kocham… a ty mamciu, swoją mądrością, rozsądkiem i konsekwencją naucz mnie proszę czekać na ciebie ze spokojem w moim małym serduszku, a obiecuję, że za jakiś czas sam będę ciągnął cię za rękę do moich przyjaciół… wszyscy potrzebujemy czasu na odwagę.

Powodzenia!!!